Działy: AktualnościGmina HajnówkaWydarzenia kulturalneCerkiewSport i rekreacjaLudzieBranżowy spis firmInformacja turystycznaGiełdaOgłoszeniaChatHumorInformacja osiedlowaSzkołyKursy walutRepertuar kinaRozkład jazdy PKP/PKSPogoda Inne: Internetowy lekarz radziWłasne domenySoft-ASKup komputer!A może na raty?Zrób sobie remontWspółpracaArchiwum aktualnościHajnówka w obiektywieHAJNOWSKA IZBA GOSPODARCZA SPRZEDAM GARAŻINTERNETOWY LEKARZ OSTRZEGA

Dożynki w Gminie Czyże

Wersja_do_drukuZapisz_stronę

   Dożynki zawsze były największym świętem rolników. Tak naprawdę nie wiadomo, dlaczego ta impreza zniknęła z kalendarzy imprez samorządowych. A przecież Święto Plonów to najstarsze świąto ludowe, którego korzenie głęboko tkwią w tradycji chrześcijańskiej. 2 września na Dożynki do Klejnik licznie przybyli całymi rodzinami rolnicy z całej gminy Czyże i okolic.

 

 

 


Wystawa płodów rolnych najlepszych gospodarzy gminy Czyże przygotowana przez Rejonowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Hajnówce.
Tegoroczna impreza jest trzecią z kolei, którą Zarząd Główny Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Polsce zorganizował razem z władzami samorządowymi gminy Czyże po przerwie, jaka nastąpiła w organizacji Dożynek po upadku tzw. rządów komunistycznych. Pierwszą zorganizowano w Kuraszewie, rok temu - w Czyżach.

 

 

   Święto plonów w Klejnikach rozpoczęło się specjalnym nabożeństwem dożynkowym w cerkwi p.w. Wniebowstąpienia Pańskiego w Klejnikach, w czasie którego wyświęcono wianki dożynkowe przygotowane przez mieszkańców okolicznych wsi. Jeden z tych wianków będzie reprezentował powiat hajnowski na Dożynkach Prezydenckich w Spale (8-9.09), inny na Dożynkach Wojewódzkich w Krypnie.

 


 Wianki przywiezione z Kuraszewa i ze Zbucza.

 


 
Starosta i Starościna Dożynek - Mikołaj Kupryjanowicz i Maria Kuprianowicz z Klejnik.

 

   Po wyświęceniu wianków uroczyście przeniesiono je na teren szkoły, gdzie odbywał się Festyn Białoruski. Tam Starosta i Starościna - gospodarze Dożynek - przywitali wójta gminy Czyże Grzegorza Mackiewicza chlebem i solą. Wójtowi towarzyszył współgospodarz Festynu Jan Syczewski, prezes Zarządu Głównego Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Polsce.

 

 

 


  “Panie wójcie, jako gospodarze gminy witamy pana chlebem i solą. Przynosimy tegoroczne plony w nadziei, że będą one dzielone sprawiedliwie.”

Jak przystało na Białoruski Festyn Ludowy - koncert dożynkowy prowadziła w języku białoruskim Walentyna Łaskiewicz - sekretarz Zarządu Głównego BTSK w Polsce. Witając zgromadzonych podkreśliła, że jest to święto rolników a koncert - podziękowaniem za całoroczną ich ciężką pracę. Na koncercie wystąpiło siedem białoruskich zespołów folklorystycznych, w tym trzy z gminy Czyże: “Niezabudki” z Kuraszewa, “Zbuczanki” ze Zbucza i “Czyżowianie” z Czyż.

 

Gościnnie wystąpił także zespół “Lawony” z Woronowa (Białoruś), który zachwycił swoim występem całą publiczność.

 

“Lawony” z Woronowa

 

“Niezabudki” z Kuraszewa

 

W wykonaniu zespołu “Rozśpiewany Gródek” publiczność miała możliwość poznać lub przypomnieć sobie obrządek dożynkowy z początku XX wieku.

 


 
“Rozśpiewany Gródek” z Gródka

 

W trakcie trwania festynu postanowiłam porozmawiać z miejscową ludnością i dowiedzieć się, co sądzą o organizowaniu imprez dożynkowych.


 
“Odkąd pamiętam, dożynki zawsze były u nas obchodzone, jeszcze za czasów komuny.” - opowiada starszy pan, rencista - “Przez jakiś czas zniknęły, ale teraz są znowu. To bardzo dobrze, bo u nas jest bardzo mało takich imprez, a ja bardzo lubię jak można przyjść, coś zobaczyć, posłuchać piosenek... Jestem tutejszy, ale przyjechałem motorkiem, bo normalnie chodzę o kulach. Bardzo mi się podoba i dziękuję naszym władzom, że organizują takie święto.” “Dzisiaj do Klejnik przyjechało dużo ludzi z całej gminy. W cerkwi na “służbie” i wyświęceniu wianków było jeszcze więcej. Przecież trzeba przyjść, jakżeby inaczej, to przecież nasze święto.”

 

Z tym samym pytaniem zwróciłam się również do Grzegorza Mackiewicza, wójta Gminy Czyże. “Nasza gmina jest gminą typowo rolniczą. Mieszka tu 3 000 ludzi, którzy utrzymują się wyłącznie z pracy na roli. Zgodnie ze staropolskim obyczajem, po ciężkiej pracy przy zbiorze plonów, od trzech lat organizujemy dożynki cerkiewno-świeckie. Chcemy dać ludziom trochę rozrywki bliskiej ich kulturze i tradycjom.”

 

“Kałaski” z Białegostoku 

 

“Czyżowianie"

 

   Miejscowa ludność jest dumna, że w ich gminie odbywają się Dożynki. Są one dla nich naprawdę dużym świętem. I są chyba jedyną imprezą dożynkową organizowaną w ostatnich latach w powiecie hajnowskim. Na festyn do Klejnik przyjechało wielu gości: prezes ZG BTSK i poseł na Sejm Jan Syczewski, Konsul Białorusi, posłowie i kandydaci na posłów i senatorów. Wśród gości nie zabrakło również starosty hajnowskiego Jana Pietroczuka.

 


Zaproszeni goście.

 

Panie Starosto, co Pan sądzi o tej imprezie. Czy ma ona szansę znaleźć się w kalendarzu jako impreza powiatowa?


“Jest to jedyna impreza dożynkowa w powiecie organizowana przez samorząd gminy. Wszędzie odbywają się festyny białoruskie, ale nie wszystkie są połączone z tradycją dożynkową. Czy te dożynki przerodzą się w powiatowe? Na razie takiej inicjatywy nie było, ale myślę że jest to dobry pomysł i trzeba by było nad tym się zastanowić...”

 

 

 
“PRYMAKI”

 

   Gwiazdą Festynu był z pewnością zespół grający muzykę wywodzącą się z folkloru Podlasia, bardzo popularny na Białostocczyźnie i koncertujący także poza granicami Polski – “PRYMAKI”. Rozbawił nie tylko publiczność, ale także "zmusił" do tańca zespoły biorące udział w koncercie dożynkowym.

 

 

 

 

   Do festynu w Klejnikach jeszcze wrócimy na naszych stronach. Czekajcie na wypowiedź posła na Sejm i prezesa BTSK Jana Syczewskiego, którą zarejestrowaliśmy w czasie festynu. Informujemy również fanów zespołu PRYMAKI, że wywiad z liderem i solistą Jerzym Ostapczukiem ukaże się wkrótce na naszych stronach !!!

 

[AS]


Wersja_do_drukuZapisz_stronę