Działy: AktualnościGmina HajnówkaWydarzenia kulturalneCerkiewSport i rekreacjaLudzieBranżowy spis firmInformacja turystycznaGiełdaOgłoszeniaChatHumorInformacja osiedlowaSzkołyKursy walutRepertuar kinaRozkład jazdy PKP/PKSPogoda Inne: Internetowy lekarz radziWłasne domenySoft-ASKup komputer!A może na raty?Zrób sobie remontWspółpracaArchiwum aktualnościHajnówka w obiektywieHAJNOWSKA IZBA GOSPODARCZA SPRZEDAM GARAŻINTERNETOWY LEKARZ OSTRZEGA

Niecodzienny mecz w Hajnówce.

Wersja_do_drukuZapisz_stronę

1 czerwca w ramach festynu zorganizowanego na  stadionie  OSiR w Hajnówce z okazji Dnia Dziecka odbyły się zawody lekkoatletyczne szkół podstawowych, koncerty: Scholi  Dziecięcej ,,Perełki" z Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego i zambijskiego zespołu ,,The Sakala Brothers", pokazy straży pożarnej, akcja promocji zdrowia, konkursy plastyczne i sprawnościowe.

Głównym punktem imprezy był  niezwykle ciekawy mecz pomiędzy reprezentacją Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie i drużyną Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce. Z inicjatywą przeprowadzenia tego meczu wystąpiło Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Młodzieżowy Ruch ,,Światło- Życie" (współorganizatorzy imprezy dla dzieci) lecz nie mogli znaleźć przeciwnika dla Mistrzów Europy Wyższych Seminariów Duchownych. Dopiero wizyta u  Komendanta Powiatowego Policji w Hajnówce podinsp mgr inż. Andrzeja Ponurkiewicza przyniosła efekt. Uznał on, że przy niewielkim wsparciu z zewnątrz piłkarze z Policji mogą  stawić czoła drohiczyńskiej  drużynie.

Po rozpoczęciu meczu jeden z kibiców, zdziwiony umiejętnościami gości powiedział:do sąsiada: ,,myślałem, że w seminarium klerycy tylko modlą się i uczą, a oni tam chyba bez przerwy w piłkę grają-teraz już wiem, dlaczego jest tak dużo powołań." Niewielu kibiców słyszało o drużynie, która zdołała już zrobić furorę za granicą. Zespół kleryków z Drohiczyna  na początku kwietnia wystąpił a La Castille niedaleko Marsylii (we Francji) w 18. Mistrzostwach Europy Wyższych Seminariów Duchownych w gronie 22 drużyn z Anglii, Belgii, Czech, Francji, Irlandii, Niemiec, Polski, Słowenii i Włoch. Polskę reprezentowały seminaria z Białegostoku, Drohiczyna i Kalisza. W eliminacjach Drohiczyn wygrał wszystkie mecze: z Lille (Francja) 3:0; z Potenzą (Włochy) 2:0, Freiburgiem (Niemcy) 4:0 i Paryżem (Francja) 5:1.W ćwierćfinale pokonał 1:0 trzykrotnych mistrzów Europy z  Arras (Francja), w półfinale 3:1 francuskich Tradycjonalistów. W finale Drohiczyn spotkał się z drużyną  z Białegostoku i wygrał po zaciętej walce 4:3. Skład drużyny WSD Drohiczyn: Wentczuk-R. Grzybowski-K. Grzybowski, Kucharek, Wojtyra-M. Rosłoń, Zalewski, Grzeszek, Siergiejuk-J. Rosłoń, Żukowski.Opiekunem sportowym drużyny był ksiądz Jerzy Dylewski.  Okazuje się, że najlepszy zespół Europy nie odnosił dotąd sukcesów w Mistrzostwach Polski Seminariów Duchownych. Dwukrotnie dotarł do III rundy, w trzecich Mistrzostwach równięz dotarł do III rundy, finały odbędą się w  przyszłym roku. Życzymy sukcesów na miarę  tegorocznych osiągnięć.

Sędzią głownym meczu był hajnowianin  prowadzący mecze IV-ligi - Andrzej Romaniuk, na liniach sędziowali Jan Kubaj i Marek Hanula. Drużyny wystąpiły w następujących składach:

WSD Drohiczyn:

Tomasz Duszkiewicz-Krzysztof Grzybowski, Robert Grzybowski, Zbigniew Niemyjski, Dariusz Kucharek, Tomasz Żukowski, Paweł Grzeszek, Jan Krasowski, Arkadiusz  Siergiejuk, Jarosław Rosłoń, Jerzy Dylewski, Andrzej Lubowicki, Marcin Wojtyra, Rafał Romańczuk (pogrubionym pismem zaznaczono nazwiska księży z Hajnówki)

 

KPP Hajnówka:

Piotr Bogusz-Marek Koros, Mieczysław Gryc (k), Andrzej Skiepko, Stanisław Kucharewski, Piotr Pilecki, Piotr Kryszyński, Marcin Słoma, Janusz Marczuk, Tomasz Klimkowski, Mirosław Kościuk, Mariusz Sokół, Arkadiusz Dawidziuk, Tomasz Boruta, Rafał Boguszewicz, Stefan Bieroza, Adam Bondaruk.

Mecz  dobrze rozpoczęli hajnowianie.Grając z wiatrem osiągnęli sporą przewagę, którą udokumentowali tylko jedną bramką Stanisława  Kucharewskiego . Wystarczyła jednak chwila nieuwagi, którą wykorzystał Tomasz Żukowski  i było już 1:1. Wynik ten utrzymał się do przerwy. Po przerwie więcej z gry mieli początkowo grający z wiatrem klerycy. Jednak prowadzenie na 2:1 zdobył dla Policji Tomasz  Klimkowski. Wykorzystał on wyjście w pole za piłką bramkarza oraz nieuwagę Kucharka i Siergiejuka. Policjanci przeprowadzali falowe ataki, po których Kucharewski i Marczuk byli bliscy zdobycia następnych bramek. Niewykorzystane sytuacje niestety się mszczą. Kiedy zaatakowali klerycy, piękny strzał J. Rosłonia przyniósł im wyrównanie na 2:2. Po dalszych ich atakach minimalnie chybił Grzeszek, a strzał J. Rosłonia instynktownie odbił bramkarz hajnowski. Hajnowianie znów rzucili się do ataku, niestety strzał M. Gryca był za lekki a Kucharewski po pięknym dryblingu nieznacznie spudłował. Tymczasem klerycy po rzucie rożnym uzyskali bramkę strzałem głową Roberta Grzybowskiego. Wydawało się, że mecz zakończy się ich zwycięstwem 3:2 lecz jeden z ostatnich ataków policjantów  przyniósł efekt w postaci bramki T. Klimkowskiego i upragniony remis.

Po meczu kapitanowie obu drużyn odebrali nagrodę-wielki sękacz, przeznaczony dla dzieci. Nagrodę wręczył Pan Anatol Ochryciuk-Burmistrz Miasta Hajnówki. Następnie wszyscy zawodnicy  i Pan  Burmistrz ustawili się zgodnie do wspólnego zdjęcia.

Po meczu kapitan KPP, mł. asp. Mieczysław Gryc był b. zadowolony z osiągniętego wyniku:

,,Stawiliśmy czoła najlepszej drużynie w Europie wśród kleryków. Daliśmy z siebie wszystko, tak samo jak przeciwnicy. Ponieważ obawialiśmy się drużyny, która wygrała niedawno z Siemiatyczami, wzmocniliśmy skład  6 policjantami z Białegostoku. Kiedyś grałem w lidze okręgowej w drużynie LZS Narewka, dlatego koledzy wyznaczyli mnie na kapitana.Lubię sport, dlatego chętnie wystąpiłem w tym meczu. Dopisała nam dzisiaj pogoda,gdyż nie było za gorąco. Grało się nam dobrze, choć  płyta boiska jest trochę za twarda i odczuwało się to przy upadkach. Mecz był rozgrywany w szybkim tempie dzięki częstym zmianom zawodników i stał moim zdaniem  na średnim poziomie. Ale stawiliśmy czoła dobrej  drużynie, więc też coś musieliśmy pokazać. Jednej i drugiej drużynie chodziło o prestiż, nikt nie chciał przegrać. Obie strony  remis  w zupełności zadowolił. W czasie meczu graliśmy fair, bo o to w takich meczach chodzi. W naszej drużynie mogła podobać się gra  rozgrywających oraz ostatniego stopera. Zawodził nieco napad, gdyż nie wykorzystał wielu sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie, gdy graliśmy z wiatrem. Przeciwnicy mieli zgrany  zespół, bez wyróżniających się zawodników jak również odstających poziomem od reszty. (Do składu dookoptowali trzech hajnowskich księży, którzy całkiem dobrze się spisali. B.dobry był prawy obrońca,Andrzej Lubowicki, który nie dopuścił do stworzenia sytuacji strzeleckich przez przeciwników). Szczególnie dużo pracy miał bramkarz i (chyba tylko dzięki Bogu) potrafił wyjść z wielu beznadziejnych sytuacji obronną ręką.

Hajnowscy kibice są spragnieni dobrej piłki. Myślę, że ten mecz w pełni wszystkich zadowolił-zaciętością, poziomem oraz dużą ilością podbramkowych sytuacji i strzelonych bramek. Gratuluję organizatorom dobrego pomysłu.

Mecz doszedł do skutku dzięki następującym sponsorom: Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta, Furnel S.A. PZU S.A., PSS ,,Społem", Piekarnia ,,Podolszyńscy", Rolmak Plus,,,Emma" Borowik

Ryszard Pater

 


Wersja_do_drukuZapisz_stronę