Działy: AktualnościGmina HajnówkaWydarzenia kulturalneCerkiewSport i rekreacjaLudzieBranżowy spis firmInformacja turystycznaGiełdaOgłoszeniaChatHumorInformacja osiedlowaSzkołyKursy walutRepertuar kinaRozkład jazdy PKP/PKSPogoda Inne: Internetowy lekarz radziWłasne domenySoft-ASKup komputer!A może na raty?Zrób sobie remontWspółpracaArchiwum aktualnościHajnówka w obiektywieHAJNOWSKA IZBA GOSPODARCZA SPRZEDAM GARAŻINTERNETOWY LEKARZ OSTRZEGA

Ryszard Pater o promocji książek Witolda Tatarczyka.

Wersja_do_drukuZapisz_stronę

W obecności kilkudziesięciu osób  15 marca odbyła się promocja  książek: "Dzieje Hajnówki do 1944 r." i "Dzieje Hajnówki 1944-2000" napisanych przez znanego wszystkim w Hajnówce i wielce zasłużonego autora około 80 publikacji - Witolda Tatarczyka.

Na wstępie głos zabrała Halina Wojskowicz, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, która  przedstawiła autora. Podkreśliła jego zasługi dla naszego miasta w utrwalaniu na piśmie wydarzeń dotyczących Hajnówki i okolic, obrzędów i obyczajów wsi polskiej na Podlasiu, odkrywaniu uroków i tajemnic przyrody. Zwróciła uwagę, że jego monografia jest jedyną tego typu pracą o Hajnówce i choć możemy nie zgadzać się  z punktem widzenia autora w wielu sprawach, to nie mamy kontrpropozycji-co w zamian lub obok?

Autor opowiadał o swoim przyjeździe do Hajnówki w 1953 r., o swojej pracy nauczycielskiej w Zespole Szkół Zawodowych (uczył historii, wychowania obywatelskiego, propedeutyki, geografii, higieny, wychowania obronnego), wpływie Juliusza Ojrzanowskiego na jego zainteresowania historią i teraźniejszością Hajnówki. Materiały do książek zbierał w archiwach, zbiorach zakładów hajnowskich. Wiele mu dały rozmowy ze starymi pracownikami, zapisy przemówień z różnych uroczystości. Informacji dostarczali mu również uczniowie, których starał się "zarazić" historią Hajnówki i okolic. Witold Tatarczyk wyraził nadzieję, że znajdzie się kontynuator jego książek.

W dyskusji  podkreślano osiągnięcia autora dzięki żmudnej "benedyktyńskiej" pracy, realizowanej systematycznie przez wiele lat-zamiast życia rodzinnego i towarzyskiego. Zwracano również uwagę na skromność tak znakomitej osoby.

Oprócz pochwał były też zarzuty dotyczące pominięcia dwóch historycznych faktów: rozstrzelania przez NKWD w 1941 r. Polaków w lesie obok dzielnicy Judzianka oraz wywózki Polaków na wschód. Później głos zabrali m.in. Włodzimierz Poskrobko i Mikołaj Bajko.

W. Poskrobko stwierdził, że stosunkowo mało miejsca w książce poświęcono Żydom, których tak dużo było w Hajnówce przed wojną. Należeli oni do najbogatszych mieszkańców. Podkreślił przy tym, że mimo różnych nacji żyło się w Hajnówce b. spokojnie, choć biednie.

Na zakończenie tego bardzo udanego w sumie spotkania W. Tatarczyk stwierdził, że ze względu na brak materiałów i pewnych dowodów nie umieścił informacji o powyższych wydarzeniach w swojej książce. Opublikowane  w pewnych gazetach wspomnienia świadków tych wydarzeń nie były jego zdaniem potwierdzone przez oficjalne źródła historyczne i nie mogą być dowodem w tej sprawie.

Swój drugi tom "Dziejów Hajnówki" Witold Tatarczyk rozpoczął pięknym, mądrym mottem:

,,Czyńmy swoje pomimo nagan i przytyków, Bo nic nie zadowoli wybrednych krytyków."

Być może mimo 74 lat autor wyda jeszcze niejedną ciekawą  pozycję książkową. Serdecznie mu tego życzymy.


Witold Tatarczyk

Ryszard Pater

 


Wersja_do_drukuZapisz_stronę